Oferty pracy
Oferty według branż
- Administracja [4]
- Architektura [0]
- Bankowość / Ekonomia [2]
- Biotechnologia [0]
- Budownictwo [2]
- Chemia [0]
- Doradztwo / Konsulting [0]
- Edukacja [1]
- Elektronika [0]
- Elektryka [0]
- Energetyka [0]
- Farmaceutyka [0]
- Finanse i księgowość [9]
- FMCG [0]
- Geodezja [0]
- Grafika / Media [2]
- Handel / Sprzedaż [44]
- HR / Kadry [2]
- Inżynieria środowiska [0]
- IT / Internet [6]
- Komputery / oprogramowanie [1]
- Komputery / sprzęt [0]
- Koordynacja / Logistyka [0]
- Logistyka / Zakupy [2]
- Marketing / Reklama [3]
- Mechanika [2]
- Medycyna [1]
- Motoryzacja [1]
- Nieruchomości [0]
- Obsługa klienta/call center [7]
- Operatorzy/mechanicy maszyn i urządzeń [1]
- Organizacje pozarządowe [0]
- Praca fizyczna [7]
- Prace biurowe [1]
- Prawo [2]
- Projektowanie / Wdrażanie [0]
- Public Relations [1]
- Rolnictwo [1]
- Rozrywka/Sztuka [1]
- Technika / Inżynieria / Konstrukcja [4]
- Telekomunikacja [0]
- Telekomunikacja (oferty pracy w Nokia Siemens Networks) [0]
- Tłumaczenia/Języki obce [0]
- Transport [0]
- Turystyka i hotelarstwo [1]
- Ubezpieczenia [9]
- Weterynaria [0]
- Windykacja [0]
- Zarządzanie produkcją [1]
- Zarządzanie / Organizacja [1]
- Inna [61]
Hostessa - pierwsze kroki w pracy
Trudno sobie wyobrazić, by praca na promocjach była czyimś zawodowym marzeniem. Jednak kiedy uczeń czy student chce dorobić, bywa niezłym pomysłem. - Odkąd pracuję jako hostessa, zdecydowanie łatwiej nawiązuję kontakty z ludźmi, jestem bardziej przebojowa i zdyscyplinowana - mówi Agnieszka Zając, która zajmuje się tym już od trzech lat.
Zarobki dla wysokich i wygadanych
Hostessa w supermarkecie zarabia 7-10 zł za godzinę. Na bankietach, konferencjach lub targach - nawet 30 zł/h. Dlatego do pracy na promocjach chętnych nie brakuje. Niestety, nie wszyscy się do tego nadają. Na przykład do obsługi bankietów i konferencji agencje nie przyjmują dziewcząt o wzroście poniżej 1,70 m. Kandydatka powinna być też otwarta, kontaktowa i bardzo wygadana. Zbyt nieśmiałe nie mają niestety szans. - Podczas promocji liczy się przebojowość - mówi Agnieszka. - Dobra hostessa musi umieć sama zaczepić klienta. Jeśli będzie tylko stała, nie sprzeda nic - dodaje. Jakie jeszcze wymagania powinna spełniać kandydatka na hostessę? - Musi mieć minimum 17 lat, uczyć się lub studiować, no i koniecznie mieć aktualną książeczkę sanepidu - wylicza Jagoda Serafin z agencji Impresariat Karlsbad.
Praca głównie w weekendy
Sama praca nie jest skomplikowana. - Dziewczyny pracują głównie w weekendy, po 8-10 godzin dziennie. Przed każdą akcją przechodzą szkolenie ze znajomości promowanego produktu. Potem oprócz jego reklamowania muszą pilnować, czy jest on dobrze wyeksponowany i łatwo dostępny dla klientów - wyjaśnia Jagoda Serafin. Hostessy są też świetnym źródłem informacji o opiniach klientów. Zapisują je potem w specjalnym raporcie, który trafia bezpośrednio do producenta.
Zaczynając pracę hostessy, trzeba się niestety przygotować na spory wysiłek fizyczny. - Ciągłe stanie przez 10 godzin dzień pod dniu, często w kiepskich warunkach, np. w pobliżu sklepowych chłodziarek, jest bardzo męczące - mówi Kasia Raszyńska, 19-letnia hostessa. - A do tego trzeba być ciągle uśmiechniętą. To nie jest wcale takie łatwe, bo klienci nie zawsze są do nas dobrze nastawieni - dodaje.
Jeśli będziesz się starać - masz szansę na szybki awans. - Po kilku miesiącach agencja może zaproponować ci pracę supervisora, czyli opiekuna innych hostess, który kontroluje i koordynuje ich pracę w sklepie - mówi Agnieszka Zając.
Promocje w supermarketach to jednak nie wszystko. Dziewczyny często dostają zlecenia na pracę podczas eleganckich bankietów lub konferencji - witają wtedy gości lub rozdają im upominki. To zajęcie jest nie tylko łatwiejsze, ale i zdecydowanie lepiej płatne - przez weekend hostessa może zarobić nawet 500 zł. Takie zlecenia dostają jednak tylko wybrane dziewczyny. Przeważnie te, które już wcześniej wyróżniły się na promocjach w sklepach. Gra jest warta świeczki, bo hostessy, które załapią się na pracę na targach lub bankietach, mogą zarobić nawet 2,5 tys. zł. miesięcznie. Dla porównania - za miesiąc na promocjach w sklepie dostaje się nie więcej niż 1 tys. zł.
Ofert nie brakuje
Ze znalezieniem pracy nie powinno być problemu, bo gazety i portale z ogłoszeniami aż roją się od ofert. - Podczas szukania pracy trzeba jednak bardzo uważać, bo na rynku jest wiele agencji, które naciągają dziewczyny i nie wypłacają im pieniędzy w terminie - ostrzega Agnieszka. - Najprościej jest po prostu zaczepić jakąś hostessę i zapytać, dla jakiej agencji pracuje i czy jest z niej zadowolona - radzi. Przed podjęciem pracy należy pamiętać o wcześniejszym podpisaniu umowy - w razie problemów z wypłatą będzie to jedyny dowód, że wykonałaś swoją pracę. Dziewczyny zwykle pracują dla agencji na umowę-zlecenie.
Także dla chłopców
Nigdzie nie jest jednak powiedziane, że na promocjach mogą pracować tylko przedstawicielki płci pięknej. - Obecnie zatrudniamy ok. 300 osób, z czego zaledwie 5 % to chłopcy - mówi Jagoda Serafin. - Ale czasem jest tak, że klient wyraźnie życzy sobie, aby jego produkt promował chłopak, np. jeśli promocja dotyczy sprzętu technicznego lub męskich kosmetyków. A już podczas Dnia Kobiet chłopcy są niezastąpieni i to właśnie wtedy zatrudniamy ich najwięcej - dodaje.
Zarobki dla wysokich i wygadanych
Hostessa w supermarkecie zarabia 7-10 zł za godzinę. Na bankietach, konferencjach lub targach - nawet 30 zł/h. Dlatego do pracy na promocjach chętnych nie brakuje. Niestety, nie wszyscy się do tego nadają. Na przykład do obsługi bankietów i konferencji agencje nie przyjmują dziewcząt o wzroście poniżej 1,70 m. Kandydatka powinna być też otwarta, kontaktowa i bardzo wygadana. Zbyt nieśmiałe nie mają niestety szans. - Podczas promocji liczy się przebojowość - mówi Agnieszka. - Dobra hostessa musi umieć sama zaczepić klienta. Jeśli będzie tylko stała, nie sprzeda nic - dodaje. Jakie jeszcze wymagania powinna spełniać kandydatka na hostessę? - Musi mieć minimum 17 lat, uczyć się lub studiować, no i koniecznie mieć aktualną książeczkę sanepidu - wylicza Jagoda Serafin z agencji Impresariat Karlsbad.
Praca głównie w weekendy
Sama praca nie jest skomplikowana. - Dziewczyny pracują głównie w weekendy, po 8-10 godzin dziennie. Przed każdą akcją przechodzą szkolenie ze znajomości promowanego produktu. Potem oprócz jego reklamowania muszą pilnować, czy jest on dobrze wyeksponowany i łatwo dostępny dla klientów - wyjaśnia Jagoda Serafin. Hostessy są też świetnym źródłem informacji o opiniach klientów. Zapisują je potem w specjalnym raporcie, który trafia bezpośrednio do producenta.
Zaczynając pracę hostessy, trzeba się niestety przygotować na spory wysiłek fizyczny. - Ciągłe stanie przez 10 godzin dzień pod dniu, często w kiepskich warunkach, np. w pobliżu sklepowych chłodziarek, jest bardzo męczące - mówi Kasia Raszyńska, 19-letnia hostessa. - A do tego trzeba być ciągle uśmiechniętą. To nie jest wcale takie łatwe, bo klienci nie zawsze są do nas dobrze nastawieni - dodaje.
Jeśli będziesz się starać - masz szansę na szybki awans. - Po kilku miesiącach agencja może zaproponować ci pracę supervisora, czyli opiekuna innych hostess, który kontroluje i koordynuje ich pracę w sklepie - mówi Agnieszka Zając.
Promocje w supermarketach to jednak nie wszystko. Dziewczyny często dostają zlecenia na pracę podczas eleganckich bankietów lub konferencji - witają wtedy gości lub rozdają im upominki. To zajęcie jest nie tylko łatwiejsze, ale i zdecydowanie lepiej płatne - przez weekend hostessa może zarobić nawet 500 zł. Takie zlecenia dostają jednak tylko wybrane dziewczyny. Przeważnie te, które już wcześniej wyróżniły się na promocjach w sklepach. Gra jest warta świeczki, bo hostessy, które załapią się na pracę na targach lub bankietach, mogą zarobić nawet 2,5 tys. zł. miesięcznie. Dla porównania - za miesiąc na promocjach w sklepie dostaje się nie więcej niż 1 tys. zł.
Ofert nie brakuje
Ze znalezieniem pracy nie powinno być problemu, bo gazety i portale z ogłoszeniami aż roją się od ofert. - Podczas szukania pracy trzeba jednak bardzo uważać, bo na rynku jest wiele agencji, które naciągają dziewczyny i nie wypłacają im pieniędzy w terminie - ostrzega Agnieszka. - Najprościej jest po prostu zaczepić jakąś hostessę i zapytać, dla jakiej agencji pracuje i czy jest z niej zadowolona - radzi. Przed podjęciem pracy należy pamiętać o wcześniejszym podpisaniu umowy - w razie problemów z wypłatą będzie to jedyny dowód, że wykonałaś swoją pracę. Dziewczyny zwykle pracują dla agencji na umowę-zlecenie.
Także dla chłopców
Nigdzie nie jest jednak powiedziane, że na promocjach mogą pracować tylko przedstawicielki płci pięknej. - Obecnie zatrudniamy ok. 300 osób, z czego zaledwie 5 % to chłopcy - mówi Jagoda Serafin. - Ale czasem jest tak, że klient wyraźnie życzy sobie, aby jego produkt promował chłopak, np. jeśli promocja dotyczy sprzętu technicznego lub męskich kosmetyków. A już podczas Dnia Kobiet chłopcy są niezastąpieni i to właśnie wtedy zatrudniamy ich najwięcej - dodaje.
Ewelina Zając
Źródło: Gazeta.pl
Szukaj ofert pracy
Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)