Chcesz być kurierem - zgol brodę

Nie ma miejsca dla brodaczy w firmie kurierskiej UPS. Powód: ludzie z zarostem są mniej wiarygodni.

.- Każą nam się ogolić. To jest ingerencja w prywatność. Nasze żony lubią nas z brodami - zadzwonił do "Gazety" oburzony kurier (chce zachować anonimowość). Przesyłki wozi od sześciu lat. Do 2005 r. pracował dla firmy Messenger Service Stolica. Ale rok temu Stolicę wykupił światowy potentat - UPS. Wprowadził nowy wzorzec kuriera. O nakazie golenia zarostu poinformował kilka dni temu. Na brodaczy padł blady strach. - Mój kolega ma blizny na twarzy. Też ma obcinać brodę? - pytał nasz rozmówca.

Firma UPS zatrudnia 1,5 tysiąca kurierów w Polsce. W samej Warszawie - ponad 400. Mają własne samochody i przyjmują od firmy zlecenia. Wszyscy muszą nosić brązowe uniformy, wyglądać schludnie, a włosy mieć tak przycięte, by nie zakrywały kołnierzyka. Dlaczego jednak mają golić brody? Odpowiedź przysłała nam Monika Biedrzycka, dyrektor marketingu UPS Polska: "(...) Firma w ciągu swojej 99-letniej historii stała się znana i rozpoznawalna dzięki jednolitemu wyglądowi kurierów i samochodów dostawczych oraz dzięki dostarczaniu usług wysokiej jakości. Aby utrzymać zaufanie naszych klientów, stosujemy restrykcyjne i spójne standardy zarówno w obszarze operacji jak również w sferze wyglądu pracowników. Dlatego też firma preferuje, aby kurierzy, których można nazwać "ambasadorami" firmy, byli gładko ogoleni. Polityka ta jest znana i akceptowana wśród 407 000 pracowników w UPS na całym świecie. (...) Kurierzy mogą oczywiście nosić brody ze względów medycznych lub religijnych".

- Taki jest standard wyglądu pracowników naszej firmy na świecie - dodaje Agnieszka Nawojska z działu marketingu. - Badania wykazują, że osoby bez zarostu budzą większe zaufanie.

Z tym twierdzeniem stanowczo nie zgadza się poseł Karol Karski (PiS), posiadacz czarnej brody: - Gdyby to była prawda, ludzie nie wybieraliby mnie na radnego Warszawy, a potem na posła. Myślę, że szefowie firmy za długo przebywali na wakacjach i przegrzali głowy na słońcu. Zamiast na brodach pracowników powinni się skupić na poprawie jakości usług. Sam miałem problemy z otrzymaniem przesyłek dostarczanych przez tę firmę.

- Car Piotr I kazał bojarom golić brody, bo chciał zbliżyć Rosję do Europy. Widocznie UPS czerpie wzory ze Wschodu - ironizuje dumny ze swej bujnej brody Andrzej Golimont, radny Warszawy (SLD). - Dla wielu osób broda jest bardzo ważną częścią wizerunku. Proszę sobie wyobrazić Marksa czy Engelsa ogolonych na gładko.

Mecenas Waldemar Gujski, specjalista w dziedzinie prawa pracy, nie ma wątpliwości: firma kurierska posuwa się za daleko. - Pracodawca może wymagać od pracownika, by ten był czysty, schludnie ubrany, a panie nie miały zbyt silnego makijażu i za krótkich spódniczek. Ale wymóg golenia bród to już przesada. Jeśli broda nie jest długa, a pracownik nie przypomina mnicha-eremity, nie wolno go zmuszać do sięgnięcia po golarkę. Tym bardziej gdy pracuje tylko na umowę-zlecenie.

Źródło: http://www.gazeta.pl

Szukaj ofert pracy

Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)

Kontakt z nami

FUNDACJA MANUS
Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25, lok. 4.34
50-370 Wrocław
Napisz do nas 
Copyrights 2004-2005, WokolKariery.pl | Fundacja ManusRSS Feed