Oferty pracy
Oferty według branż
- Administracja [1]
- Architektura [0]
- Bankowość / Ekonomia [1]
- Biotechnologia [0]
- Budownictwo [3]
- Chemia [0]
- Doradztwo / Konsulting [1]
- Edukacja [1]
- Elektronika [1]
- Elektryka [1]
- Energetyka [1]
- Farmaceutyka [0]
- Finanse i księgowość [9]
- FMCG [0]
- Geodezja [0]
- Grafika / Media [2]
- Handel / Sprzedaż [41]
- HR / Kadry [4]
- Inżynieria środowiska [0]
- IT / Internet [8]
- Komputery / oprogramowanie [1]
- Komputery / sprzęt [0]
- Koordynacja / Logistyka [0]
- Logistyka / Zakupy [0]
- Marketing / Reklama [2]
- Mechanika [4]
- Medycyna [2]
- Motoryzacja [4]
- Nieruchomości [0]
- Obsługa klienta/call center [12]
- Operatorzy/mechanicy maszyn i urządzeń [7]
- Organizacje pozarządowe [0]
- Praca fizyczna [9]
- Prace biurowe [0]
- Prawo [0]
- Projektowanie / Wdrażanie [0]
- Public Relations [0]
- Rolnictwo [0]
- Rozrywka/Sztuka [1]
- Technika / Inżynieria / Konstrukcja [8]
- Telekomunikacja [0]
- Telekomunikacja (oferty pracy w Nokia Siemens Networks) [0]
- Tłumaczenia/Języki obce [0]
- Transport [5]
- Turystyka i hotelarstwo [0]
- Ubezpieczenia [0]
- Weterynaria [0]
- Windykacja [0]
- Zarządzanie produkcją [1]
- Zarządzanie / Organizacja [0]
- Inna [64]
Czasem trzeba wyhamować!
Pierwszy przypadek śmierci w wyniku przepracowania wykryto w Japonii, już pod koniec lat sześćdziesiątych. Według najnowszych badań, w kraju kwitnącej wiśni co roku z tej przyczyny umiera 10 tys. osób. Zgon następuje nagle. Najczęstszą przyczyną jest zawał serca, wywołany silnym stresem i przemęczeniem. Choć w Polsce nie odnotowano jeszcze podobnego przypadku, to zjawisko uzależnienia od pracy gwałtownie rośnie. Pracujemy coraz więcej i coraz intensywniej.
W krajach azjatyckich praca stanowi ważny aspekt kulturowy. Człowiek pracy to człowiek sukcesu. Już w wieku dwóch lat, dzieci z bogatszych rodzin posyłane są do pierwszej szkoły językowej. W wieku szkolnym na ogół uczęszczają do dwóch szkół: publicznej i prywatnej. Przeciętny nastolatek śpi cztery godziny w ciągu doby, resztę czasu poświęca na naukę. Nic więc dziwnego, iż jeszcze do niedawna o pracoholizm posądzano w głównej mierze Japończyków. Jednakże coraz częściej zjawisko to dostrzegalne jest również w Polsce. Statystyczny Polak pracuje ponad czterdzieści godzin tygodniowo.
Wyrobić 150 proc. normy
Wyczucie momentu krytycznego, kiedy praca pochłania cała naszą aktywności, nie należy do zadań prostych. Pracoholikiem stajemy się stopniowo. Często łatwo pomylić pracowitość z pracoholizmem. Zaczyna się niepozornie. Najpierw bierzemy nadgodziny, by nadrobić bieżące zaległości. Do domu zabieramy parę dokumentów, by „w wolnej chwili" je przejrzeć. Później już nawet nie zauważamy, że koledzy dawno wyszli z pracy. Z planu dnia wymazany zostaje czas na relaks i odpoczynek. Życie osobiste czy towarzyskie odchodzi na dalszy plan, a z czasem w ogóle zanika. Pierwszym sygnałem, który powinien skłonić nas do przemyślenia własnego stosunku do pracy jest tzw. przymus działania. Mówiąc prościej, pracoholik nie potrafi „wyłączyć się z pracy", stale o niej myśli.
Pracoholizm to forma nałogu, podobnie jak alkoholizm czy narkomania. Tyle, że w tym przypadku uzależniona osoba nie potrafi funkcjonować w innych sferach, prócz zawodowej. Następuje silne zakłócenie między pracą a pozostałymi elementami życia. Podobnie jak w przypadku innych uzależnień, osoba dotknięta chorobą, posiada cały system własnych kłamstewek, poprzez które maskuje problem. Osoby takie są zwykle rozdrażnione, poirytowane, nie umieją opanować zdenerwowania. W konsekwencji pracoholizm prowadzi do wielu zaburzeń na tle psychicznym, jak i fizycznym.
Szał pracy w XX wieku
Thomas Eriksen, amerykański filozof, za cechę charakterystyczną ponowoczesności uznaje pośpiech. Tempo życia szczególnie silnie odczuwalne jest w sferze zawodowej. Współczesne standardy pracy mogą być istotnym źródłem pracoholizmu. Każde zlecenie, projekt ma być „na wczoraj".
Marta, jest kierownikiem w jednym z toruńskich hipermarketów, pracuje od niedawna. - Nigdy nie przypuszczałam, że praca może zajmować cały mój czas. Kiedy zaczynałam, sądziłam że zdołam pogodzić życie prywatne i zawodowe. Ale kiedy pojawiły się szkolenia, praca po godzinach, wszystko zaczęło się komplikować. Wiadomo, że jak szef chce żeby zostać dużej to muszę zostać - mówi.
Niestety stanu tego nie polepsza obecna sytuacja na rynku pracy. Bo choć bezrobocie w Polsce stale maleje, to ilość kandydatów na jedno miejsce pracy jest nadal duża. Pracodawca może więc swobodnie wybrać takiego pracownika, który jest dyspozycyjny i chętnie pracuje po godzinach.
Żyjemy w społeczeństwie konsumpcyjnym. Tak więc jakość naszego życia, to co możemy sobie kupić, uzależniona jest od naszej wydajności pracy. Jednak nie jest to jedyna przyczyna pracoholizmu.
Niedowartościowanie źródłem pracoholizmu?
Choć czynniki zewnętrzne w dużej mierze mogą przyczyniać się pogłębienia pracoholizmu, to nie odgrywają one roli najistotniejszej. Psycholodzy badający to zjawisko główną winą obarczają uwarunkowania wewnętrzne, osobowościowe.
Zdaniem specjalistów w grupie największego ryzyka znajdują się osoby szczególnie ambitne, perfekcjoniści. Ale przede wszystkim jednostki z niską samooceną, z silną potrzebą uznania, poczuciem lęku. Sukces zawodowy staje się formą udowodnienia własnej wartości, a tym samym zdobycia aprobaty otoczenia. Staje się on bazą do budowania pozytywnej oceny samego siebie, jest źródłem samoakceptacji. Tak więc osoby, które nie wyniosły z domu poczucia własnej wartości są szczególnie narażone na szał pracy. Ciągła rywalizacja o uwagę rodziców, przelewanie ambicji rodziców na dziecko, wszystkie te czynniki sprawiają, iż możemy stać się ofiarą pracoholizmu.
Praca może okazać się sensem życia również dla tych, którzy mają trudności z nawiązywaniem kontaktów interpersonalnych, wyrażające się na przykład kłopotami w utrzymaniu trwałego związku. W takim przypadku pracoholizm jest ucieczką przed samotnością i pustymi ścianami. Stopniowo następuje wycofanie z życia emocjonalnego, rodzinnego. Rekompensatę braku uczuć stanowi sukces zawodowy.
Wrócić do normy
Paradoksalnie pracoholik nie jest dobrym pracownikiem. Może okazać się wyjątkowo efektywny wyłącznie w pierwszym okresie choroby. Zmiana osobowości jaka następuje w kolejnych stadiach rodzi barierę utrudniającą prawidłowe wykonywanie obowiązków. Dążenie do uzyskania idealnych efektów swej pracy praktycznie uniemożliwia dokończenie jakiegokolwiek projektu. Osoba taka nie potrafi pracować w zespole. Ma duże trudności z nawiązaniem dobrego kontaktu ze współpracownikami, gdyż również od nich wymaga perfekcji i nienaganności. Każde niepowodzenie na gruncie zawodowym traktuje jako „zamach" na swoją osobę.
Niestety, podobnie jak w przypadku innych uzależnień droga do odzyskania równowagi psychicznej nie jest łatwa. Bez pomocy specjalisty, nawet wytężona chęć wyleczenia się, w większości przypadków kończy się fiaskiem. Leczenie, które zakłada tylko i wyłącznie łagodzenie zewnętrznych objawów, jest nieskutecznie. Konieczna jest praca nad osobowością. Walka z pracoholizmem jest o tyle utrudniana, że osoba uzależniona, nawet podczas leczenia, ma kontakt ze źródłom nałogu. Przypomina to sytuację alkoholika pracującego w barze.
Aurelia Sawicka
Szukaj ofert pracy
Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)