Oferty pracy
Oferty według branż
- Administracja [1]
- Architektura [0]
- Bankowość / Ekonomia [1]
- Biotechnologia [0]
- Budownictwo [3]
- Chemia [0]
- Doradztwo / Konsulting [1]
- Edukacja [1]
- Elektronika [1]
- Elektryka [1]
- Energetyka [1]
- Farmaceutyka [0]
- Finanse i księgowość [9]
- FMCG [0]
- Geodezja [0]
- Grafika / Media [2]
- Handel / Sprzedaż [41]
- HR / Kadry [4]
- Inżynieria środowiska [0]
- IT / Internet [8]
- Komputery / oprogramowanie [1]
- Komputery / sprzęt [0]
- Koordynacja / Logistyka [0]
- Logistyka / Zakupy [0]
- Marketing / Reklama [2]
- Mechanika [4]
- Medycyna [2]
- Motoryzacja [4]
- Nieruchomości [0]
- Obsługa klienta/call center [12]
- Operatorzy/mechanicy maszyn i urządzeń [7]
- Organizacje pozarządowe [0]
- Praca fizyczna [9]
- Prace biurowe [0]
- Prawo [0]
- Projektowanie / Wdrażanie [0]
- Public Relations [0]
- Rolnictwo [0]
- Rozrywka/Sztuka [1]
- Technika / Inżynieria / Konstrukcja [8]
- Telekomunikacja [0]
- Telekomunikacja (oferty pracy w Nokia Siemens Networks) [0]
- Tłumaczenia/Języki obce [0]
- Transport [5]
- Turystyka i hotelarstwo [0]
- Ubezpieczenia [0]
- Weterynaria [0]
- Windykacja [0]
- Zarządzanie produkcją [1]
- Zarządzanie / Organizacja [0]
- Inna [64]
Emigracja słonecznych patroli
Po pielęgniarkach i hydraulikach przyszedł czas na ratowników wodnych, którzy masowo wyjeżdżają na Zachód. - Jadą gdzie się da, ale co się dziwić, skoro w takiej Irlandii mają osiem funtów na godzinę - mówi Wacław Mozer, prezes WOPR w Świętokrzyskiem.
Grzesiek ze Skarżyska za kilka dni wyjeżdża do Weymouth w południowo-zachodniej Anglii. Ratownikiem jest z zamiłowania od kilku lat. - Ofertę znalazłem w internecie. Weymouth to dość znany kurort z kilkoma plażami i dobrym zapleczem. Praca przez osiem godzin dziennie, czyli luz. Do tego jakieś 7 euro za godzinę i darmowe utrzymanie. Nie ma porównania z polskimi warunkami. Sezon się tam kończy we wrześniu, więc jak się da, to będę tam do końca - mówi.
Ilu dokładnie ratowników z regionu świętokrzyskiego wyjedzie w tym roku pracować na zachodnich plażach - nie wiadomo. - Nie prowadzimy takiej ewidencji, ale co chwila dowiadujemy się, że ten lub tamten już wyjechał. Tylko nazwy państw się zmieniają - mówi Wacław Mozer, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Kielcach.
Zapewnia, że dokładną liczbę będzie znał jesienią. - Co prawda oni sami dogadują się z pracodawcami, korzystając z ofert prywatnych firm, biur podróży czy znajomych, ale każdemu, kto wyjeżdża, każę przywieźć jednego funta czy jedno euro do naszej skarbonki WOPR i wszyscy przywożą, więc łatwo będzie policzyć - twierdzi.
Ratownicy są zgodni, że na Zachód ciągną ich nie tylko pieniądze. - Brakuje nam sprzętu, często nie mamy gdzie trzymać jedynej łodzi ratunkowej, jaką dysponujemy. A tam nie dość, że można zarobić, to jeszcze mieszka się w przytulnych kempingach w dobrym kurorcie, no i pracuje się na znakomitym sprzęcie - opowiadają.
W internecie jest sporo ofert pracy dla nich. Na przykład: "Cypr. Praca od zaraz, bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie i około 350 funtów cypryjskich miesięcznie" - nieco ponad 2,5 tys. zł. - To nie kokosy, ale coś tam na pewno przywiozą, a do tego spędzą wakacje w egzotycznym miejscu i popracują na dobrym sprzęcie - mówi Mozer.
Na prywatnym forum internetowym ratowników WOPR (www.forum.wopr.prv.pl) wątek o pracy za granicą stale się powiększa. Forumowicze umieszczają tam odnośniki do agencji pośredniczących w załatwianiu pracy. "Zarobki w Wielkiej Brytanii dosyć konkretne, często ponad tysiąc funtów za miesiąc. Wystarczy wypełnić formularz i dołączyć CV" - pisze buli82. Dyskutują też o ubezpieczeniach, sposobach udokumentowania swoich uprawnień. Nie wszyscy myślą jednak o pieniądzach: niejaki mjz18 szuka pracy "społecznie za spanie i jedzenie - najlepiej nad morzem".
Ile zarabia ratownik?
W Irlandii i Anglii średnio 6-9 euro za godzinę, w Niemczech około 700-900 euro miesięcznie, na Cyprze w przeliczeniu - 2,5-3 tys. zł. Do tego darmowe jedzenie i zakwaterowanie oraz ubezpieczenie zdrowotne.
W kraju 1,3-1,7 tys. zł brutto na najmniejszych kąpieliskach, bez wyżywienia i kwaterunku, w znanych kurortach można wyciągnąć do 2 tys. zł.
Wystarczy legitymacja
Ratownik, który chce wyjechać za granicę, teoretycznie powinien wyrobić sobie europejską lub światową legitymację ratowniczą. W praktyce wystarczy zwykła legitymacja WOPR i lekarskie zaświadczenie o zdolności do pracy.
Paweł Słupski
Źródło: http://www.gazeta.pl
Szukaj ofert pracy
Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)