Kto zarabia 200 złotych na godzinę?

Na kwotę 200 zł popatrzeć możemy z dwóch stron: jako klient oraz pracownik. Niezależnie jednak od tego, po której stronie staniemy, suma ta może być wynikiem zarówno szybkiej godzinnej transakcji, jak również efektem kilkudniowego wysiłku. Zatem kim zostać i co robić w życiu, aby zarabiać takie pieniądze?

Będąc klientem 200 zł możemy wydać w minutę (np. kupując spodnie czy buty), w godzinę (jedząc obiad z osobą towarzyszącą w dobrej restauracji), czy w tydzień (wydawanie każdego dnia określonej, wyliczonej kwoty na zakupy tzw. pierwszej potrzeby). Wartość tego 200 zł zależy od potrzeb, standardu życia i poziomu zarobków. Podobnie rzecz ma się z pracownikiem (lub osobą prowadząca własną działalność gospodarczą). Jedni potrafią taką sumę zarobić w kilka minut (tak jak klient wydać), inni muszą harować cały tydzień, aby mieć je na swoim koncie.

Szybka kasa

Są zawody, w przypadku których zarobienie 200 zł w szybkim tempie to niemal codzienność. I nie mówimy tu o stanowiskach prezesów, ani dyrektorów naczelnych, czy funkcjach ministrów oraz sekretarzy stanów.  Do tej kategorii zawodów należą przede wszystkim te, których istota sprowadza się do świadczenia usług. Są to m.in.: lekarze prawie wszystkich specjalizacji (ginekolog, psychiatra, dermatolog, seksuolog itd.); doradcy finansowi, którzy ubezpieczają, podpowiadają, jaki wziąć kredyt na mieszkanie, gdzie zainwestować pieniądze; konsultanci w dziedzinie prawa, księgowości, rozliczeń; eksperci od spraw rodzinnych, sądowych, mieszkaniowych…

Nie zawsze jest tak, że zarobione 200 zł to kwestia minut, czy godzin. Często jest to efekt kilkudniowej lub kilkutygodniowej pracy z klientem i nad klientem. Czasem, aby zarabiać po 200 zł na godzinę potrzeba wielu lat poświęcenia, energii i własnych nakładów finansowych. W obecnej sytuacji, gdzie konkurencja potrafi wyeliminować z rynku najlepszych graczy, nie sposób zarabiać, nie inwestując w siebie, otoczenie (biuro), kadrę, sprzęt. Kiedy już jednak zbudujemy swój prestiż i wzbudzimy szacunek klientów (do firmy lub/ i pracownika) – 200 zł na godzinę staje się realnym poziomem zarobków. Najlepszym sposobem na budowanie swojej bazy klientów („swojej" oznacza w tym przypadku zarówno firmę, jak i konkretnego pracownika) jest „poczta pantoflowa". Jedna dobra opinia może pociągnąć za sobą kolejne. Często w chaosie informacji i zbyt dużej możliwości rozwiązań do wyboru klient kieruje się opinią rodziny, sąsiadki, znajomych, użytkowników forum dyskusyjnego. „Szybka kasa" oznacza jednocześnie, przy założeniu, że 200 zł na godzinę to poziom realny, brak systematycznego i stałego wynagrodzenia (zysku w przypadku firmy). W dużych miastach lekarz z doświadczeniem i odpowiednim wykształceniem zarabia od 70 do 250 zł za wizytę (plus opłata za materiały, jeżeli takowe są konieczne). Za usługi kosmetyczne zapłacimy od 100 do 300 zł (bez kosmetyków). Konsultacja u prawnika to koszt rzędu 150-300 zł (wyłącznie porada prawna).

Generalnie zawody związane z usługami mogą owocować, przy odpowiednim podejściu, zarobkami w wysokości 200 zł na godzinę. Istota sprowadza się do wyrobienia sobie odpowiedniej pozycji, czasem dobrej lokalizacji, zaangażowania, profesjonalizmu, śledzenia tendencji obowiązujących na rynku. Do tej kategorii zawodów zaliczymy np.:

  • Lekarza
  • Prawnika
  • Doradcę finansowego
  • Kosmetyczkę
  • Architekta
  • Informatyka (programistę)

Wyczekane 200 zł

Są też zawody, gdzie można zarobić dużo (np. 200 zł na godzinę), jednak możliwość ta uzależniona jest od wielu dodatkowych przesłanek, tj. sytuacja na rynku, potencjał pracownika, poziom konkurencji, popyt, jakość wykonywanej pracy. Duże pieniądze trzeba po prostu wypracować … lub na nie poczekać. Do takich branż należą np.:

  • Nieruchomości
  • Ubezpieczenia
  • PR, marketing i reklama
  • Sprzedaż (przedstawiciel handlowy)
  • Projektowanie

Istota zawodów z tych branż sprowadza się do tego, że jeden duży, poważny klient (zlecenie) przynosi wysoki jednorazowy zarobek. Po rozłożeniu go na czynniki pierwsze wyjdzie nam niejednokrotnie, że są to sumy oscylujące wokół 200 zł na godzinę lub dwie. 

Dziennikarz, ślusarz, sprzedawca…

Aby zachować równowagę na rynku znajdziemy także zawody, w przypadku których zarobienie 200 zł wiąże się z co najmniej kilkugodzinną, a najczęściej kilkudniową pracą. Do tej kategorii należy przede wszystkim szeroko rozumiana sprzedaż. Większość sprzedawców (butów, żywności, płytek ceramicznych, kosmetyków, prasy itd.) nie zarabia 200 zł ani na godzinę, ani na dzień (8-10 godzinny dzień pracy). Wynagrodzenie w wysokości 200 zł na godzinę trudno osiągnąć również dziennikarzom, wydawcom, księgarzom, pracownikom fizycznym (choć w tym przypadku na rynku znajdziemy coraz więcej fachowców, którzy cenią się na więcej niż 30 czy nawet 50 zł na godzinę), nauczycielom, konsultantom telefonicznym, lekarzom i opiekunom medycznym w publicznej służbie zdrowia.

Jeżeli chcemy zarabiać po 200 zł na godzinę to mamy trzy drogi prowadzące do tego (ogólnie rzecz ujmując): albo wybieramy zawody, w których taki poziom jest realny do zdobycia (patrz wyżej) albo szukamy zatrudnienia za granicą, zarabiając po 50 euro na dzień, bądź też ubiegamy się o stanowisko kierownicze.

Aneta Tondos

Szukaj ofert pracy

Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)

Kontakt z nami

FUNDACJA MANUS
Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25, lok. 4.34
50-370 Wrocław
Napisz do nas 
Copyrights 2004-2005, WokolKariery.pl | Fundacja ManusRSS Feed