Oferty pracy
Oferty według branż
- Administracja [1]
- Architektura [0]
- Bankowość / Ekonomia [1]
- Biotechnologia [0]
- Budownictwo [3]
- Chemia [0]
- Doradztwo / Konsulting [1]
- Edukacja [1]
- Elektronika [1]
- Elektryka [1]
- Energetyka [1]
- Farmaceutyka [0]
- Finanse i księgowość [9]
- FMCG [0]
- Geodezja [0]
- Grafika / Media [2]
- Handel / Sprzedaż [41]
- HR / Kadry [4]
- Inżynieria środowiska [0]
- IT / Internet [8]
- Komputery / oprogramowanie [1]
- Komputery / sprzęt [0]
- Koordynacja / Logistyka [0]
- Logistyka / Zakupy [0]
- Marketing / Reklama [2]
- Mechanika [4]
- Medycyna [2]
- Motoryzacja [4]
- Nieruchomości [0]
- Obsługa klienta/call center [12]
- Operatorzy/mechanicy maszyn i urządzeń [7]
- Organizacje pozarządowe [0]
- Praca fizyczna [9]
- Prace biurowe [0]
- Prawo [0]
- Projektowanie / Wdrażanie [0]
- Public Relations [0]
- Rolnictwo [0]
- Rozrywka/Sztuka [1]
- Technika / Inżynieria / Konstrukcja [8]
- Telekomunikacja [0]
- Telekomunikacja (oferty pracy w Nokia Siemens Networks) [0]
- Tłumaczenia/Języki obce [0]
- Transport [5]
- Turystyka i hotelarstwo [0]
- Ubezpieczenia [0]
- Weterynaria [0]
- Windykacja [0]
- Zarządzanie produkcją [1]
- Zarządzanie / Organizacja [0]
- Inna [64]
Niepokorni kontra korporacje
jacobs:
Można być niepokornym, nawet bardzo, o ile wykonuje się konkretne prace. To znaczy, jeśli wiesz konkretnie, jakie są wymagania względem twojej pracy, i wiesz, że umiesz ją dobrze wykonać. Inna sytuacja, gdy można być niepokornym, ma miejsce wtedy, gdy szef jest mniej inteligentny od ciebie. Wtedy po prostu wiesz, kiedy i jak dana osoba się zachowa i kierujesz jej zachowaniem w taki sposób, w jaki chcesz. Ten drugi przypadek jest trudniejszy, bo wymaga uzyskania pewności, że faktycznie jesteś inteligentniejszy, a to może się źle skończyć, jeśli nie jesteś. Niektórzy przełożeni tylko udają mało inteligentnych, co, nawiasem mówiąc, inteligentne nie jest :-)
bibliotekarz:
Prawda jest taka, że zdolności interpersonalne są czasami bardziej istotne od profesjonalnych. Wiecznie niezadowolony malkontent, który nieustannie zakwasza atmosferę w całym zespole, to dla pracodawcy nieszczęście, a inteligentnego (i sympatycznego!) pracownika z podstawami zawsze można przeszkolić. Chociaż ta zasada nie obowiązuje wszędzie (np. w agencjach reklamowych sympatycznych się tępi).
rafvonthorn:
Jako pracodawca chcę, by praca, która jest do wykonania, była dobrze wykonana w taki sposób, żeby przyniosła maksymalne korzyści firmie. Reszta niewiele mnie obchodzi. Jeśli pracownik znajdzie lepszy sposób ode mnie na rozwiązanie problemu, ergo przysporzy firmie korzyści, dostanie premię albo awans. Jeśli będzie stwarzał mi problemy (odrywał mnie od pracy i zmniejszał zyski firmy), wyleci z hukiem. Żadna filozofia. Tylko że to prywatna firma, a nie budżetówka lub administracja, tam pewnie jest inaczej...
mk:
Tak, ja też za brak pokory zapłaciłam najwyższą cenę w pracy: etatem. Jestem kompetentna, kreatywna i świetnie wykształcona. I co z tego? Niestety, często wiedziałam lepiej; niestety, raz za bardzo mi zależało i nie byłam pokorna... Rynek pracy dla takich jak ja jest w PL bardzo ograniczony. Emigracja?!
colombina:
Nie wiem, jak jest teraz w Polsce, ale np. w USA sam profesjonalizm nie jest najczęściej wystarczający do tego, by się utrzymać w pracy (no, chyba że jesteś noblistką). Wiele prac wymaga zespołowego wysiłku i człowiek, który robi "to, co mu się widzi", a nie to, co pomaga zespołowi odnieść sukces, długo nie pociągnie. Również ważny jest sposób prezentowania swojej opinii czy to szefowi, czy kolegom. Tak częste w Polsce wycieczki osobiste nie są akceptowane, opinie muszą być przedstawiane w sposób konkretny, nierzadko podparte prezentacjami za i przeciw, aby pomóc innym podjąć decyzję. Na głupich szefów jak wszędzie trzeba stosować socjotechnikę. Jeśli chodzi o bycie miłym, to jest to zawsze opłacalne w życiu, także zawodowym.
Wypowiedzi z forum udostępnione przez:
.jpg)
Szukaj ofert pracy
Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)