Oferty pracy
Oferty według branż
- Administracja [1]
- Architektura [0]
- Bankowość / Ekonomia [1]
- Biotechnologia [0]
- Budownictwo [3]
- Chemia [0]
- Doradztwo / Konsulting [1]
- Edukacja [1]
- Elektronika [1]
- Elektryka [1]
- Energetyka [1]
- Farmaceutyka [0]
- Finanse i księgowość [9]
- FMCG [0]
- Geodezja [0]
- Grafika / Media [2]
- Handel / Sprzedaż [41]
- HR / Kadry [4]
- Inżynieria środowiska [0]
- IT / Internet [8]
- Komputery / oprogramowanie [1]
- Komputery / sprzęt [0]
- Koordynacja / Logistyka [0]
- Logistyka / Zakupy [0]
- Marketing / Reklama [2]
- Mechanika [4]
- Medycyna [2]
- Motoryzacja [4]
- Nieruchomości [0]
- Obsługa klienta/call center [12]
- Operatorzy/mechanicy maszyn i urządzeń [7]
- Organizacje pozarządowe [0]
- Praca fizyczna [9]
- Prace biurowe [0]
- Prawo [0]
- Projektowanie / Wdrażanie [0]
- Public Relations [0]
- Rolnictwo [0]
- Rozrywka/Sztuka [1]
- Technika / Inżynieria / Konstrukcja [8]
- Telekomunikacja [0]
- Telekomunikacja (oferty pracy w Nokia Siemens Networks) [0]
- Tłumaczenia/Języki obce [0]
- Transport [5]
- Turystyka i hotelarstwo [0]
- Ubezpieczenia [0]
- Weterynaria [0]
- Windykacja [0]
- Zarządzanie produkcją [1]
- Zarządzanie / Organizacja [0]
- Inna [64]
Półwysep otwarty
Komu znudził się deszczowy i mglisty Londyn i Dublin, niech poszuka pracy na południu Europy. Od maja Polacy będą mogli legalnie pracować w Hiszpanii i Portugalii.
O otworzeniu rynku pracy między innymi dla Polaków poinformował w czwartek podczas polsko – hiszpańskiego szczytu w Granadzie premier Hiszpanii Jose Luis Rodriguez Zapatero. - To dobra wiadomość dla Polski i dla Unii Europejskiej, a także dla hiszpańskiej gospodarki i rynku pracy. Mam nadzieję, że inne kraje też zniosą ograniczenia – tłumaczył hiszpański premier. Na decyzję Hiszpanów tylko czekała Portugalia. W piątek w Brukseli minister pracy Portugalii Jose Vieira da Silva poinformował, że również od 1 maja otwiera swój rynek pracy dla obywateli z państw członkowskich.
To nie eldorado
Jednak ani Hiszpania, ani Portugalia nie są zbyt popularne wśród Polaków. Z "Diagnozy społecznej 2005" wynika, że mniej niż 5 proc. Polaków, którzy myślą o pracy za granicą, bierze pod uwagę wyjazd na Półwysep Iberyjski. Równocześnie nawet ci, którym marzy się Madryt czy Lizbona, nie znajdą tam pracy, jeśli nie znają miejscowego języka. - Z samym angielskim raczej trudno znaleźć pracę – mówi Mirosław Węglarczyk, pierwszy radca polskiej ambasady w Madrycie. Zwłaszcza, że o pracę wcale nie jest tak łatwo. Nie ma co liczyć, że ktoś przyjedzie w ciemno i od razu coś znajdzie. Hiszpania to nie eldorado.
Hiszpanie poszukują pracowników tylko w niektórych dziedzinach. - Pracę można znaleźć głównie w budownictwie i rolnictwie – tłumaczy Węglarczyk. Na budowach największe zapotrzebowanie jest na fachowców, np. murarzy, tynkarzy czy hydraulików. Ale prace znajdą także projektanci dróg, architekci i operatorzy maszyn.
W rolnictwie rąk do pracy brakuje przy zbieraniu truskawek i oliwek. W sezonie łatwo się też zaczepić w gastronomii, turystyce i hotelarstwie jako kelner, kucharz czy animator kultury. W niektórych regionach wzrasta też zapotrzebowanie na lekarzy, zwłaszcza radiologów i onkologów.
Można starać się także o pracę w charakterze lektora. Obcokrajowcy mają też szansę na pracę w marketingu i sprzedaży. Muszą jednak oprócz hiszpańskiego znać świetnie angielski. Zagraniczni pracownicy są chętniej zatrudniani w logistyce i obrocie nieruchomościami, bo w tych branżach znajomość innych języków jest atutem.
Podobne zapotrzebowanie na pracowników jest w Portugalii. Na stronach Euresu (Europejski Portal Pracy) można znaleźć oferty pracy dla budowlańców, pracowników hoteli i restauracji, wykwalifikowanych robotników do obsługi maszyn, pracowników do pracy na linii produkcyjnej w przemyśle odzieżowym, urzędników, kasjerów i stolarzy.
Inni też o tym myślą
Nie wiadomo jeszcze, które państwa pójdą w ślady Hiszpanii i Portugalii. Na podjęcie decyzji mają czas do 30 kwietnia. Ale już dziś wiadomo, że okresy przejściowe utrzymają Niemcy i Austria.
Największe szanse na otwarcie rynków pracy są w Finlandii i Grecji, ale ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. W tej sprawie polski rząd prowadzi rozmowy także z Holandią, Danią i Norwegią. Do otwarcia swoich rynków pracy w pewnych sektorach (np. dla opiekunów osób starszych) przymierza się także Francja i Włochy. Jak na razie jednak Włosi ogłosili, że zwiększą swój kontyngent dla pracowników z Europy Środkowo – Wschodniej do 150 tys. (obecnie jest to 75 tys.).
Czy Europa zliberalizuje swoje przepisy o zatrudnieniu? Wiele wskazuje na to, że tak. W lutym Komisja Europejska opublikowała raport, z którego wynikało, że państwa, które po 1 maja 2004 r. otworzyły swój rynek pracy, tylko na tym skorzystały. - Zauważyliśmy, że od momentu opublikowania tego raportu jest nam łatwiej prowadzić rozmowy o otwarciu rynku pracy. Opinia Komisji troszeczkę ośmieliła inne państwa – mówi Andrzej Zybała, rzecznik prasowy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Joanna Ćwiek, MSZY
Artykuł udostępniony przez:
.jpg)
Szukaj ofert pracy
Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)