Firma troskliwa jak mama. Pracodawcy rodzicom

Jeszcze do niedawna zajście w ciążę dla wielu kobiet oznaczało śmierć zawodową. Wiedziały, że chcąc wrócić do pracy po porodzie mogą usłyszeć „Niestety, nastąpiła reorganizacja stanowisk pracy, może pani wrócić, ale do domu". Pracodawcy sprytnie omijali przepisy chroniące matki. Obecnie sytuacja zaczyna się zmieniać na lepsze: bierzemy przykład z Europy, gdzie doceniono matki jako wydajne i zdyscyplinowane pracownice. Pracodawcy coraz częściej idą takim kobietom na rękę, wiedząc już, że na dłuższą metę to się opłaca.

Matka pod ochroną

- Nie, nie, dziękuję, nie mogę nosić obcisłych rzeczy, szef by zauważył, że jestem w ciąży, i dopiero by było – zwierza się ściszonym głosem klientka sprzedawczyni w sklepie z ubraniami. – No ale kiedyś będzie musiał się dowiedzieć – nie wytrzymała. – Tak, no dowie się, ale to już nie będzie miał wyjścia – nerwowo śmieje się kobieta.

.Chyba nie zdaje sobie sprawy, że na dłuższą metę taka strategia zapędzi ją w kozi róg. A przecież prawo gwarantuje ochronę kobietom w ciąży oraz pozostającym na urlopie macierzyńskim czy wychowawczym. Na rozmowie o pracę nikt nie ma prawa pytać o to, czy kandydatka jest w ciąży albo ją planuje. Nie wolno też wymagać zobowiązania, że pracownica nie zajdzie w ciążę przez określony okres czasu, o ile stanowisko, na które dana osoba aplikuje, nie jest objęte zakazem zatrudniania kobiet w ciąży. Zdrowie kobiety w ciąży przepisy pracownicze chronią szczególnie, a jej zatrudnienie, podobnie jak zatrudnienie kobiet przebywających na urlopach macierzyńskim i wychowawczym również jest pod ochroną (szczegółowa wykładnia przepisów dotyczących praw matek oraz ciężarnych na stronie:
http://kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,62365,3411696.html).

Mimo dość korzystnych przepisów, mało która z pracownic jest przekonana o swoich przywilejach i wielu pracodawców to wykorzystuje. Na szczęście są tacy, którzy doceniają zalety matek jako pracownic: niejednokrotnie efektywniejszych niż inni, bardziej zaangażowanych, skupionych na pracy, chcących każdą chwilę wykorzystać jak najefektywniej, wykształconych i doświadczonych. Jedyny problem, jaki może się pojawić, to odnalezienie się w pracy, która nie jest już najważniejszym i jedynym obowiązkiem. Tutaj właśnie matki czekają na pomocną dłoń firmy.

Jeszcze w 2000 roku Małgorzata Lewandowska-Balcerzak, ówczesna dyrektorka personalna firmy Danfoss, mówiła: „Obowiązuje nas stała liczba zatrudnionych. Jeśli kobieta nie deklaruje wcześniejszego powrotu do pracy, na jej miejsce zatrudniamy kogoś nowego. Dlatego jej powrót jest dla nas dużym problemem. Kodeks pracy nie pozwala zwalniać takiej osoby. My staramy się znaleźć dla niej inne, wolne stanowisko. Jeśli się to nie uda, niewykluczone, że po pewnym czasie będziemy musieli się z nią pożegnać. Firma mieści się w Grodzisku Mazowieckim, a są tu cztery tysiące chętnych do pracy. Kobiety pracujące w biurach firmy doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego - będąc jeszcze w ciąży - deklarują szybki powrót do pracy". Można przyznać, że nadal wielu pracodawców prezentuje takie podejście do sprawy. Ale jest coraz więcej sygnałów, że sytuacja zaczyna się poprawiać. Część firm wprowadza do swej działalności programy przeznaczone specjalnie dla pracujących matek.

Firma Przyjazna Mamie

.Chlubnym przykładem jest tu MEMRB International Poland, która zajmuje się badaniami rynku. Podczas urlopu macierzyńskiego w tej firmie szef utrzymuje kontakt z pracownicą i informuje o bieżących wydarzeniach zawodowych. Po powrocie – a zdarza się, że pracodawca opłaca opiekunkę do dziecka, aby matka mogła wrócić na swoje stanowisko - matki bezstresowo wdraża się do obowiązków w firmie. Kobiety w ciąży i matki posiadające dzieci do trzeciego roku życia nie obejmują dyżurów popołudniowych, a zjawianie się w pracy z dziećmi nie jest niemile widziane. Jeśli dziecko zachoruje, można wynegocjować z szefami korzystne dla matki warunki. — „Polityka względem kobiet nie zmieniła się u nas nagle. Nasza korporacja po prostu tak działa. Jesteśmy przyjaźni rodzinie" - mówi Urszula Cholewińska, główna księgowa i kadrowa MEMRB International Poland.

Podobne podejście do sprawy ma ABN Amro Bank. Jego dyrektorka regionalna ds. zasobów ludzkich, Magdalena Legęć, stwierdza – „Nasza stara korporacyjna zasada mówi: jedną z podstaw sukcesu jest równowaga między życiem prywatnym i zawodowym pracowników. Takie otwarcie na rodzinę działa w obie strony i naprawdę się opłaca — nie ma nic lepszego od lojalnego pracownika, który czuje się w firmie bezpiecznie. No i te mamy… One po prostu są spokojniejsze". Amro Bank dla wygody kobiet w ciąży wprowadza odstępstwa od panujących z reguły sztywnych zasad korporacyjnych, a oprócz tego oferuje rozszerzony pakiet całodobowej, bezpłatnej opieki medycznej. W siedzibie firmy zorganizowano pokój socjalny dla ciężarnych, karmiących oraz matek z dziećmi. Po porodzie firma wysyła do domu pracownika kwiaty i gratulacje.  Ostatnio wprowadzono też nowe, jeszcze dogodniejsze warunki urlopowe dla matek. Wszystko to dlatego, że, jak deklaruje firma, dużo inwestuje ona w swoich pracowników i liczy, że nie będzie musiała szukać nowych.

Podobnie rzecz się ma w firmie NOKIA, gdzie nieliczne zatrudnione kobiety są doskonale wyszkolone, dlatego tym z nich, które zostają matkami, oprócz rozszerzonego urlopu oferuje się  elastyczny czas pracy oraz włączenie rodziny do bezpłatnej opieki medycznej oraz stomatologicznej.  Organizowane są firmowe imprezy dla całych rodzin, takie jak Dzień Dziecka czy mikołajki.

Wszystkie trzy opisane wyżej firmy zostały nagrodzone w plebiscycie miesięcznika „Dziecko" i „Poradnika Domowego" na Firmę Przyjazną Mamie. W tym roku ruszyła druga edycja plebiscytu. Organizatorzy zapraszają do zgłaszania firm, które nie pozostają obojętne na szczególne potrzeby tych pracownic i pracowników, którzy posiadają dzieci. Zasady zgłaszania firm dostępne są na stronie http://kobieta.gazeta.pl/edziecko/0,62365.html

Inni pracodawcy nie chcą pozostawać w tyle: „Już teraz umożliwiamy kobietom po urlopie macierzyńskim powrót do pracy w zmniejszonym wymiarze godzin" – mówi Angelika Majewska, Menedżerka do Spraw Zatrudnienia i Administracji w krakowskim oddziale International Paper Polska. W najbliższej przyszłości firma chce zapewnić pracownicom karmiącym piersią możliwość karmienia dzieci w godzinach pracy, stwarzając odpowiednie pomieszczenie oraz system dogodnych przerw.

Nasze maluchy

.Niektóre firmy zdążyły się zorientować, że rodzice uwielbiają mówić o dzieciach i pokazywać je światu. To, że pani Halinka między jednym a drugim wypełnieniem formularza opowie panu Zbyszkowi, jak jej mały uczy się mówić, wcale nie oznacza, że będzie musiała wypełniać od nowa. Dlatego coraz częściej pojawiają się biuletyny pracownicze z miejscem na zdjęcia i krótkie opisy dzieci, gdzie każdy, kto ma ochotę, może zamieścić kilka słów o swojej rodzinie. Tak dzieje się na przykład w firmie Würth Polska. W krakowskim oddziale International Paper Polska od maja tego roku każdy rodzic może pochwalić się swoim potomstwem na łamach wewnętrznej gazetki redagowanej przez pracownice i pracowników. Nokia udostępniła miejsce na galerię rodzinną w intranecie. Jak mówią decydenci w firmie Johnson & Johnson, wyróżnionej w plebiscycie miesięcznika „Dziecko", jeśli chce się, żeby rośli nowi klienci, trzeba się o to postarać.

Sposoby sprawdzone w Europie

Wśród firm przyjaznych matkom prawie nie widać rodzimych średnich i małych przedsiębiorstw. Dzieje się tak dlatego, że korporacjom dużo łatwiej dbać o pracowników – czerpią ze zgromadzonego kapitału i od dawna wypracowanych za granicą, w siedzibach firmy, skutecznych strategii postępowania. Bo też w innych krajach prorodzinne akcje na dużą skalę przyniosły wymierne rezultaty. W Finlandii i Hiszpanii pracuje 90% zarówno kobiet, jak i mężczyzn, którzy nie deklarują w badaniach nic takiego jak dylemat „praca czy rodzina". Tuula Piensoho, kierowniczka finlandzkiego projektu na rzecz godzenia życia rodzinnego z zawodowym, stwierdza – „To zawsze jest trudna decyzja, ale mamy bardzo dobry system pomocy, więc kobiety są u nas bardzo dobrze wykształcone i pracują". Pomoc opiera się na umożliwianiu rodzicom pracy na niepełnym etacie czy pracy w domu oraz rozszerzeniu godzin pracy przedszkoli i żłobków. W Hiszpanii rozszerzono natomiast godziny pracy banków czy placówek służby zdrowia, dzięki czemu stopa bezrobocia spadła o ponad połowę w skali roku, co bezpośrednio przekłada się na sytuację osób pracujących, które posiadają rodziny. Polską odpowiedzią na tego typu działania jest finansowany z Unii program "Elastyczny Pracownik - Partnerska Rodzina", w realizacji którego pomogą nam bardziej doświadczone kraje europejskie.

W ramach równania z Unią, 20 czerwca w obrębie projektu „Kompromis na rynku pracy – innowacyjny model aktywizacji zawodowej kobiet", ogłoszono ogólnopolski konkurs „Firma przyjazna rodzicom" na firmy stosujące rozwiązania, które pozwalają pracownikom godzić życie zawodowe z rodzinnym. – „Szukamy firm, które są wrażliwe społecznie, dostrzegają problemy z godzeniem życia rodzinnego i zawodowego swoich pracowników i starają się znaleźć rozwiązania, które pomogą w godzeniu tych ról. To może być elastyczny czas pracy dla matek wracających z urlopów macierzyńskich, zapewnienie zastępstwa dla kobiet na urlopach, utrzymywanie kontaktów z taką osobą" – mówi Kamila Banasik z Małopolskiego Związku Pracodawców. Regulamin i zgłoszenia do konkursu udostępnia strona http://www.pracujacyrodzice.pl/index.php/konkurs,1 oraz Małopolski Związek Pracodawców.

Ojcom też się należy

W Polsce ciągle jeszcze na hasło „dziecko" wyświetla nam się w głowie słowo „matka", ale i to na szczęście zaczyna się powoli zmieniać pod wpływem zachodu. Ojcowie nie tylko mają obowiązek uczestniczyć w wychowaniu dzieci, ale i prawo egzekwować taką możliwość od pracodawców. Organizatorzy konkursu „Firma przyjazna rodzicom" czekają na przejawy dobrej woli pracodawców także w stosunku do ojców, którzy chcą na równi, a może nawet w większym niż matki wymiarze, zajmować się swoimi pociechami. Program "Elastyczny Pracownik - Partnerska Rodzina" ma na celu między innymi właśnie promocję zaangażowania mężczyzn w życie rodzinne.

Są już sygnały, że to możliwe - Co prawda, nie mieliśmy takiej sytuacji, ale gdyby się okazało, że jakiś mężczyzna zwróci się o urlop macierzyński — nie będzie problemu – mówi Urszula Cholewińska z MEMRB International Poland. Magdalena Legęć z Amro Bank zapewnia: - Jeśli tatusia trzeba będzie wysłać na „ojcierzyńskie" - nie ma sprawy.

Kasia Michalczak

Szukaj ofert pracy

Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)

Kontakt z nami

FUNDACJA MANUS
Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25, lok. 4.34
50-370 Wrocław
Napisz do nas 
Copyrights 2004-2005, WokolKariery.pl | Fundacja ManusRSS Feed