Pracowałeś na koloniach, uważaj na alimenty

Praca na koloniach i obozach to popularny sposób zarobkowania studentów. Ale uważaj, jeśli po wakacjach okaże się, że twoja podopieczna jest w ciąży, to ty - a nie ojciec dziecka - będziesz płacić alimenty.

- Chyba na każdym obozie, na którym byłem w liceum, przespałem się z jakąś dziewczyną. Wychowawcę zawsze dało się wyrolować - opowiada Paweł, niedawny kolonista.

.Jeśli wakacyjny seks skończy się ciążą, wychowawcy za niedopilnowanie młodzieży grozi nawet pięć lat więzienia lub wypłata alimentów - od 10 zł do 3 tys. zł miesięcznie. Przepisy, co prawda, nie mówią nic o ciąży, ale mówią o tym, że wychowawca sprawuje opiekę w zakresie higieny, zdrowia, wyżywienia oraz innych czynności opiekuńczych. Te "inne czynności" są właśnie podstawą do wysądowania alimentów. Tak alimenty od opiekuna wyegzekwowali rodzice nastolatki z Wrocławia, która zaszła w ciążę na zimowisku. - Nie zgadzamy się z taką interpretacją. W programie kursu dla wychowawców kolonijnych sprawy seksu traktowane są drugorzędnie. Nikt ich przecież nie nauczył, co powinni robić, kiedy tworzą się pary. Dlaczego teraz mają odpowiadać? Ministerstwo ustala program takich kursów, to niech też odpowiada - mówi Wanda Nowicka z Fundacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Fundacja wystąpiła do ministra edukacji Romana Giertycha z apelem, aby włączyć do programu kursów dla wychowawców kolonijnych sprawy zagrożeń związanych z życiem seksualnym człowieka. - Powinno się wprowadzić na obozach obowiązkowe pogadanki na temat seksu. Chcielibyśmy też, aby na każdej kolonii była osoba, której w tych sprawach można się poradzić - mówiła Nowicka. - Przydałyby się takie zajęcia - przytakuje Martyna Gawryś, studentka, opiekunka na obozie językowym. - My za bardzo nie wiemy, jak takie pogadanki o seksie przeprowadzać. Mam teraz w grupie parę zakochanych szesnastolatków i był problem, w jaki sposób im wytłumaczyć, żeby pewne rzeczy zostawili sobie na czas po powrocie do domu - opowiada.

Resort edukacji przygotowuje właśnie projekt nowego rozporządzenia dotyczący organizowania letniego wypoczynku. - Jeszcze nie wiadomo, czy do programu kursu wprowadzimy edukację seksualną - mówi Kaja Małecka, rzeczniczka MEN.

Na razie opiekunowie mogą bronić się przed niechcianymi ciążami swoich wychowanków, wykupując za 60 zł specjalne polisy OC.

Młodzieży pozostaje jedynie wstrzemięźliwość albo liczenie na szczęście. - To może wydawać się dziwne, ale młodzież nadal nie wie, w jaki sposób zachodzi się w ciążę i jak powinna się przed nią zabezpieczyć - tłumaczyła Aleksandra Józefowska, wolontariuszka pracująca przy młodzieżowym telefonie zaufania.

Joanna Ćwiek

Źródło: http://www.gazeta.pl

Szukaj ofert pracy

Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)

Kontakt z nami

FUNDACJA MANUS
Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25, lok. 4.34
50-370 Wrocław
Napisz do nas 
Copyrights 2004-2005, WokolKariery.pl | Fundacja ManusRSS Feed