Telepraca czeka

Zapewne wielu z nas nie potrafi wyobrazić sobie dnia pracy nie spędzonego wśród biurowej bieganiny odbywającej się pod czujnym okiem szefa. Czy jest zatem możliwe, że ta forma pracy, do której tak przywykliśmy odchodziła powoli w niepamięć? Ogromne zainteresowanie rynkiem usług związanych z telepracą zdaje się potwierdzać tę tezę.

.Pomysł wykonywania pracy na odległość nie jest nowy. Pierwsze próby wdrażania tak nietypowych form zatrudnienia jak telepraca pojawiły się już w latach ‘60. Rynek usług związanych z telezatrudnieniem pozostawał jednak w uśpieniu aż do drugiej połowy lat '90, kiedy to gwałtowny rozwój technologii teleinformatycznych oraz komputerowych pozwolił w pełni wykorzystać potencjał tkwiący w telepracy. Tę diametralną zmianę najlepiej ilustrują liczby. W roku 1980 w USA liczbę osób zatrudnionych przy telepracy szacowano na ok 100 tys. Już w roku 2000 liczba ta wzrosła do 18 mln i od tej pory stale rośnie. Nie inaczej sprawa ma się w Europie gdzie w krajach takich jak Finlandia czy Szwecja udział telepracowników w całym rynku pracy mieści się w granicach 15 – 16%.

Czym jest telepraca

.Głównie ze względu na błyskawiczny rozwój nowych technologii nie wypracowano jeszcze definicji telepracy, na którą zgodziliby się wszyscy badacze tego zjawiska. Z tego samego powodu wciąż brak właściwych uregulowań prawnych, co jest jednym z podstawowych problemów dotyczących telezatrudnienia. Pomimo tych kłopotów Unia Europejska wraz ze swoimi partnerami społecznymi wypracowała Porozumienie Ramowe, które definiuje telepracę jako: "formę organizacji i/albo wykonywania pracy przy wykorzystaniu technologii informacyjnych, w której poważna część czasu pracownika jest regularnie wykonywana poza siedzibą firmy w ramach umowy o pracy".

To co naukowców i prawników może przyprawić o zawrót głowy jest zupełnie proste dla pracodawców, którzy twierdzą, że telepraca to wzrost wydajności, oszczędność powierzchni biurowych, większa elastyczność firmy, zapłata za uzyskane efekty a nie czas pracy, czy w końcu redukcja zwolnień chorobowych. Tych parę przykładów nie zamyka długiej listy korzyści płynących dla pracodawców z tytułu zatrudniania telepracowników.

Telepraca jest odpowiedzią nie tylko na oczekiwania pracodawcy. Niesie również duże korzyści dla pracowników. Do listy zalet płynących z wykonywania takiej pracy można zaliczyć godzenie obowiązków domowych z pracą zawodową, ograniczenie czasu i kosztów dojazdu do pracy, elastyczność czasu pracy, a nawet tak, na pozór, prozaiczną korzyść jak tańsze i regularne odżywianie się.

Telepraca może przyjmować wiele form organizacyjnych i niekoniecznie musi wiązać się z pracą w domu. Może na przykład mieć charakter zatrudnienia uzupełniającego lub pracy terenowej.

Telepracownik, telepracodawca

Wymieniając zalety telepracy nie należy zapominać o ryzyku związanym z tą formą zatrudnienia. Główną bolączką rynku teleusług jest brak precyzyjnych uregulowań prawnych. Umowy oraz zlecenia przesłane mailem nie są według polskiego prawa dokumentem wiążącym, zatem ryzyko trafienia na nieuczciwego pracodawcę znacznie wzrasta. Na początku współpracy najrozsądniej wydaje się przyjmować niewielkie zlecenia i zwiększać zakres wykonywanych obowiązków wraz z rosnącym zaufaniem do pracodawcy.

Tak jak telepracownik obawia się o nie uzyskanie wynagrodzenia, tak telepracodawca boi się, że powierzone zlecenie nie zostanie wykonane. Telepracownik pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą pracodawcy, którego wiedza na temat umiejętności oraz kwalifikacji pracownika jest bardzo ograniczona. Przy tej formie zatrudnienia, jaką jest telepraca wzajemne zaufanie pomiędzy zleceniodawcą a zleceniobiorcą jest podstawowym warunkiem udanej współpracy.

Fakty i mity

Brak właściwych badań oraz entuzjazm, który towarzyszył tej swoistej telerewolucji  jest przyczyną, dla której wiele, wydawało by się oczywistych, konkluzji nie znalazło swojego potwierdzenia w rzeczywistości. Spodziewano się, że obniżenie kosztów funkcjonowania firmy wynikające z zatrudniania telepracowników będzie szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw. W rzeczywistości to duże firmy korzystają z tej formy zatrudnienia. Obawy i przeszkody zniechęcają właścicieli drobnych przedsiębiorstw do korzystania z podobnych innowacji.

.Jedną z największych nadziei związanych z rozwojem telepracy miała być szansa na zatrudnienie dla wielu kobiet prowadzących domy i wychowujących dzieci oraz osób, które ze względu na stan zdrowia są zmuszone pozostawać w domu. Mimo wielu podejmowanych starań aby osiągnąć te cele, rzeczywistość zdaje się przeczyć optymistycznym oczekiwaniom. Okazuje się bowiem, że typowym telepracownikiem  pozostaje wciąż dobrze wykształcony mężczyzna w wieku 35 – 54 lata. Znacznie rzadziej niż się spodziewano z tej formy zatrudnienia korzystają osoby niepełnosprawne. Głównym powodem jest brak umiejętności posługiwania się komputerem. Sytuacja jest wyjątkowo zła zwłaszcza w Polsce gdzie zaledwie 4%  osób niepełnosprawnych legitymuje się wyższym wykształceniem.

Kolejną przeszkodą, której nie przewidzieli specjaliści były różnice kulturowe. Pozostają one wciąż podstawowym czynnikiem hamującym rozwój międzynarodowego rynku telepracy.

Telepraca w Polsce

Polscy przedsiębiorcy bardzo ostrożnie, wręcz zachowawczo, podchodzą do alternatywnych form zatrudnienia. Powodów jest kilka. Bariera technologiczna oraz brak nowoczesnych form organizacji pracy. Nie mniej istotnym powodem jest fakt, że polscy szefowie wciąż wolą mięć na oku zatrudniane osoby.

Zmianę tej sytuacji, już w najbliższej przyszłości, ma przynieść zakrojony na szeroką skale program „Strategii informatyzacji Rzeczpospolitej Polskiej – ePOLSKA". Jednym z priorytetów tego programu jest wspieranie tych form zatrudnienia, które wykorzystują nowe technologie teleinformatyczne.

Inną godną uwagi inicjatywą jest zorganizowany przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pilotażowy program „Telepraca". Program obejmuje roczną naukę oraz dostęp do komputera i materiałów szkoleniowych. Między innymi dzięki takim inicjatywom telepraca stała się jednym z dopuszczalnych typów projektów konkursowych na działania służące tworzeniu miejsc pracy dla osób niepełnosprawnych. Również z myślą o tych osobach powstał portal internetowy, którego częścią jest giełda pracy (www.idn.org.pl).

Teleprzyszłość

Rozwój rynku usług związanych z telepracą jest nieunikniony tak samo jak nieunikniony wydaje się coraz tańszy i bardziej powszechny dostęp do nowych technologii. Rozwój telepracy jest nierozerwalnie połączony z przemianami społeczno - kulturowymi na świecie, zwłaszcza z rozwojem „społeczeństwa informatycznego". Przed krajami, takimi jak Polska, które stosunkowo niedawno stały się częścią globalnego rynku stoi duża szansa. To czy uda nam się ją wykorzystać zależy w dużej mierze od wsparcia jakiego powinno udzielić państwo przy wdrażaniu nowych rozwiązań i technologii, bez których nowoczesny kraj obyć się nie może.

Aleksander Czech

Szukaj ofert pracy

Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)

Kontakt z nami

FUNDACJA MANUS
Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25, lok. 4.34
50-370 Wrocław
Napisz do nas 
Copyrights 2004-2005, WokolKariery.pl | Fundacja ManusRSS Feed