Wodzirej czy dj - oto jest pytanie?!

Przed powyższym problemem stoją ci wszyscy, którzy w najbliższym czasie planują jakąkolwiek imprezę okolicznościową. A sprawa, jakby się wydawać mogło, nie jest wcale taka prosta. Każdy, kto choć raz odwiedził w czasie wakacji nadmorskie miejscowości, był na dyskotece bądź studniówce, wie o kim mowa. Od umiejętności, wodzireja oraz dj'a, zależy powodzenie imprezy. Na jego barkach spoczywać bowiem będzie odpowiedzialność za całą zabawę. To on musi zaintrygować, zapalić ludzi, odrywając ich „od jedzenia".

 „Dla panny Krysi z turnusu trzeciego od przemiłego pana Waldka…"

.Moda na wodzireja przyszła do nas z Zachodu, gdzie szczyty swojej popularności przeżywał on na przełomie lat 70-tych i 80-tych. Choć wodzirej lata swojej świetności przeżywał w czasach PRL-u, gdy królowały dancingi, to dziś równie chętnie zapraszany jest na wszelkiego rodzaju festyny czy bale.

Wesele czy sylwester, wszelkiego rodzaju zabawy okolicznościowe to miejsce spotkań ludzi z różnych pokoleń, a także z odmiennych grup społecznych czy nawet kultur. Gusty muzyczne każdej z nich są niejednokrotnie równie odległe jak bieguny Ziemi. Ci, którzy próbowali rozruszać towarzystwo na domowej imprezie wiedzą, iż jest to sztuka niełatwa. A jej niepowodzenie może skończyć się raczej zbiorowa libacją, niż dobrą zabawą.

Krzysiek, wodzirejem został przez przypadek – grałem w zespole muzycznym, pierwszy raz dla większej publiczność wystąpiliśmy na ślubie mojego brata. Poczułem wtedy, że ta praca jest wprost stworzona dla mnie. To były czasy, gdy ludzie bawili się przede wszystkim na potańcówkach. Magnetofon był dla wielu luksusem.

Dobry wodzirej musi być dynamiczny, umiejętnie wyczuć nastrój. Od rodzaju imprezy uzależniony jest rodzaj granej muzyki, proponowane konkursy czy gry. Dużym mankamentem sporej części wodzirejów jest dobór odpowiedniej muzyki, często są to utwory, które były szlagierami... ale 20 lat temu. Szukając odpowiedniego wodzireja musimy pamiętać by nie był on alter ego Jerzego Stuhra z fimlu F. Falka.

Krzysiek ukończył kurs Wodzirejów Wesel i Zabaw Bezalkoholowych w Katowicach. Od jego fachowości, w głównej mierze zależy czy dany bal zapadnie w pamięć uczestnikom. Niestety słowo profesjonalizm w odniesieniu do wielu wodzirejów jest chybione. – Często spotykam się z ludźmi, którzy kompletnie nie nadają się do tego zawodu. Tu trzeba mieć dużo odwagi, trochę wyobraźni i pomysłowości. Jak wygląda przed mikrofonem człowiek, który się jąka albo lubi sobie „zajrzeć do kieliszka". Taka impreza z góry będzie klapą. - skarży się Krzysiek.

A może jednak dj?

.Rozwój sprzętu muzycznego, nowinki techniczne stworzyły nowe sposobności dla muzyki, jej miksowania i odtwarzania. Otworzył też nowe możliwości prowadzenia imprez - angielskie Disco Jockey oznacza osobę prowadzącą imprezę, przy użyciu odtwarzaczy płyt CV, miksera i gramofonu, syntetyzatora. Liczy się przede wszystkim umiejętność dobrego zmiksowania utworów, utrzymania napięcia na parkiecie. – Pamiętam swoje początki, kiedy przez pierwsze godziny wieczoru nikt się nie bawił. Ludzie siedzieli przy stolikach i sączyli piwo. Dopiero z czasem nauczyłem się wyczuwać ludzi i to co poderwie ich do zabawy - wspomina Kamil, który od blisko 8 lat prowadzi imprezy w jednym z wrocławskich klubów.

Kamil skończył filologię angielską, nigdy nie pracował w swoim zawodzie. – Dj to najważniejsza osoba w klubie, ważniejsza nawet od barmana.

Dlatego też mówiąc o dj-ach należy odróżnić zwykłego „puszczacza płyt", ograniczającego się do skomponowania listy piosenek w Winampie od profesjonalisty. Nie każdy kto posiada komputer z kartą SB Live zasługuje na miano dj.  Z przykrością dla polskiej publiczności trzeba stwierdzić, iż w wielu klubach spotkamy się raczej z „odtwarzaczami płyt". W Polsce od wielu lat prowadzone są fachowe kursy, które przygotowują do zawodu dj czy wodzireja. Niestety doświadczenie w tych zawodach zdobywa się głównie w praktyce.

Coraz częściej, prócz muzyki, stałym elementem wieczorów stają się pokazy wizualne tj. urywki filmów, teledysków, zdjęcia wyświetlane w rytm granej muzyki.

Ze względu na różnorodność gustów muzycznych w wielu klubach wprowadzono wieczorki tematyczne. I tak na przykład w poniedziałek możemy posłuchać polskiej muzyki rockowej, we wtorek ostrego metalu. Zwykle grafik z planowanym repertuarem można znaleźć na specjalnie przygotowanych ulotkach. – To ułatwia mi pracę. Wiem, że na dany wieczór przychodzi określony rodzaj ludzi i to dla nich gram odpowiednią muzykę. Czasem zdarza się, że na imprezę typu hard core przychodzi panna rodem z dyskoteki i prosi o najnowszy przebój Dody. Taką zwykle odsyłam z kwitkiem - śmieje się Kamil.

Zmorą każdego dj'a jest Związek Artystów i Kompozytorów Scenicznych, w skrócie ZAiKS. Wedle ustawy obowiązującej w Polsce, od lutego 1994 roku, od każdego utworu odtwarzanego publicznie odprowadzone muszą być opłaty, tzw. tantiemy.
 
W odróżnieniu od wodzireja, dj ma większe pole manewru, może nie tylko odtwarzać muzykę, ale także ją tworzyć poprzez umiejętne miksowanie utworów, remiksy starych, dodawanie własnych interpretacji. Choć zawód dj-a jest obecnie bardziej popularny i zdaje się dominować na obecnej scenie rozrywkowej, wcale nie oznacza to, iż zawód wodzireja czeka stopniowy zanik. Zarówno dj, jak i wodzirej odpowiadają dwóm odrębnym zapotrzebowaniom na rynku: pierwszy popkultury, a drugi kultury mieszczańskiej.

Aurelia Sawicka

Szukaj ofert pracy

Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)

Kontakt z nami

FUNDACJA MANUS
Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25, lok. 4.34
50-370 Wrocław
Napisz do nas 
Copyrights 2004-2005, WokolKariery.pl | Fundacja ManusRSS Feed