Oferty pracy
Oferty według branż
- Administracja [1]
- Architektura [0]
- Bankowość / Ekonomia [1]
- Biotechnologia [0]
- Budownictwo [3]
- Chemia [0]
- Doradztwo / Konsulting [1]
- Edukacja [1]
- Elektronika [1]
- Elektryka [1]
- Energetyka [1]
- Farmaceutyka [0]
- Finanse i księgowość [9]
- FMCG [0]
- Geodezja [0]
- Grafika / Media [2]
- Handel / Sprzedaż [41]
- HR / Kadry [4]
- Inżynieria środowiska [0]
- IT / Internet [8]
- Komputery / oprogramowanie [1]
- Komputery / sprzęt [0]
- Koordynacja / Logistyka [0]
- Logistyka / Zakupy [0]
- Marketing / Reklama [2]
- Mechanika [4]
- Medycyna [2]
- Motoryzacja [4]
- Nieruchomości [0]
- Obsługa klienta/call center [12]
- Operatorzy/mechanicy maszyn i urządzeń [7]
- Organizacje pozarządowe [0]
- Praca fizyczna [9]
- Prace biurowe [0]
- Prawo [0]
- Projektowanie / Wdrażanie [0]
- Public Relations [0]
- Rolnictwo [0]
- Rozrywka/Sztuka [1]
- Technika / Inżynieria / Konstrukcja [8]
- Telekomunikacja [0]
- Telekomunikacja (oferty pracy w Nokia Siemens Networks) [0]
- Tłumaczenia/Języki obce [0]
- Transport [5]
- Turystyka i hotelarstwo [0]
- Ubezpieczenia [0]
- Weterynaria [0]
- Windykacja [0]
- Zarządzanie produkcją [1]
- Zarządzanie / Organizacja [0]
- Inna [64]
Za wschodnią granicą...
Zdawałoby się, że takie kraje jak Litwa, Łotwa czy Estonia to kraje, które bynajmniej nie nasuwają się na myśl polskim menedżerom poszukującym pracy za granicami państwa. A jednak na wschodzie karierę robią właśnie Polacy. Coraz częściej obserwuje się ruch polskiej kadry kierowniczej na wschód.
Zwiększa się także napływ polskich firm inwestujących w Rosji i byłych republikach radzieckich. Chłonność tych rynków nie zna granic, a koszty są niższe niż w Polsce – przekonują przedsiębiorcy. „Tamtejsza gospodarka szybko się rozwija, rośnie liczba małych i średnich przedsiębiorstw, które mogłyby korzystać z naszych usług" – powiedział prezes Getinu, Marek Grzegorzewicz. Tak w Rosji, a zwłaszcza w jej stolicy, jest wielkie zapotrzebowanie na marketingowców, którzy potrafią odbierać klientów konkurencji. Ale nie tylko. Okazuje się bowiem, że wraz z rozrastaniem się firm rośnie zapotrzebowanie na informatyków i inżynierów - świat idzie do przodu a technologia razem z nim. Sytuacja braku wykwalifikowanej siły roboczej może spowodować poważne problemy w przedsiębiorstwach, opóźnić wdrażanie zaawansowanych technologii, osłabić konkurencyjność i zahamować wzrost gospodarczy na całym kontynencie – twierdzą specjaliści z IDC - firmy zajmującej się analizami rynku.
Według raportu IDC, w 2008 r. w Polsce zapotrzebowanie na pracowników z wykształceniem w zakresie zaawansowanych technologii sieciowych wzrośnie do 28 tys. Jednocześnie liczba informatyków posiadających kwalifikacje w obszarze technologii sieciowych będzie kształtować się na poziomie 23 tys. osób. Prognoza ta przewiduje ponad 16 % niedobór specjalistów sieciowych na polskim rynku pracy. Z takimi samymi - bądź podobnymi problemami - borykają się firmy na wschodzie.
Okazuje się że nie tylko takie kraje jak Rosja, ale również Białoruś czy Ukraina, mają wielki potencjał, który - zdaje się - dostrzegli Polscy inwestorzy. Są to kraje, które jak niegdyś Polska, przechodzą przeobrażenia gospodarcze. Ukraina to Polska początku lat 90. Być może właśnie to powoduje, że Polacy z łatwością umieją rozwiązywać problemy tamtejszej gospodarki - wykorzystują pionierskie doświadczenia z ostatnich piętnastu lat, ale to z pewnością nie jest wszystko. Takie cechy Polaków jak zaradność, pomysłowość, niekonwencjonalne rozwiązania to tylko niektóre spośród tych, które przekonują pracodawców do zawarcia umowy.
W stolicy Rosji brakuje specjalistów. Dowodem na to jest choćby przeprowadzony przez firmę rekrutacyjną Mercuri Urvalkas - nabór do pracy w Rosji. Zarobki w zachodnich firmach w Rosji dla poszczególnych stanowisk kształtują się następująco:
- dyrektor ds. marketingu – 3500-5000*
- manager ds. sprzedaży – 2000-3500*
- manager w branży informatycznej – 2000-5000*
- analityk finansowy – 1200-3000*
- manager personalny – 1000-3000*
- administrator systemów komputerowych – 600-1700*
* mając na myśli wynagrodzenie miesięczne w dolarach (dane z listopada 2004 roku).
Takie zachowania jak znoszenie ceł, umowy gospodarcze czy też ulgi podatkowe na Ukrainie, Rosji czy Białorusi, to pewnego rodzaju działania mające na celu pokazanie atrakcyjności gospodarczej tych krajów. Jednak przed przyjęciem posady analityka, informatyka czy też dyrektora należy się głęboko zastanowić. Choć wysokość wynagrodzenia przekracza często zarobki osiągane na tych samych posadach na zachodzie, to nie wszystkich stać na zmaganie się z ciągłym stresem wiążącym się z życiem w Moskwie, czy choćby spędzaniem w pracy 90% swojego dnia, jak Tomasz Kaźmierowski, dyrektor rosyjskiej sieci Alfa Banku. Jednak podejmujący taką prace są zgodni, że wyzwań zawodowych im nie brakuje.
Co spowodowało, że spośród licznych kandydatów na stanowisko dyrektora tworzonej akurat sieci detalicznej rosyjskiego Alfa Banku wybrano Polaka? Pokonał on w rywalizacji menedżerów z wielu krajów, znacznie wyżej rozwiniętych gospodarczo niż Polska. Żaden z jego konkurentów z zachodu nie miał doświadczenia w budowaniu bankowej sieci detalicznej, ponieważ takie operacje przeprowadzano tam kilkadziesiąt lat temu – wyjaśnia Krzysztof Mężykowski, partner zarządzający w firmie Neumann Partners Polska, zajmującej się szukaniem ludzi na najwyższe stanowiska.
Na Ukrainie, w Rosji i w krajach nadbałtyckich daje się we znaki brak doświadczonych specjalistów zarówno z dziedziny marketingu, jak też informatyków i inżynierów oraz menedżerów średniego i wysokiego szczebla. Co więcej Polacy są naprawdę w cenie. Jako nieliczni łączymy w sobie zarówno nowoczesną wiedzę, jak i wyczucie wschodniego rynku, a także pionierskie doświadczenia. Za Bugiem potrzeba specjalistów, którzy będą potrafili niemalże od podstaw wybudować firmę i postawić ją na nogi. W Polsce tę fazę mamy już za sobą, tak więc korzystając z doświadczenia nabytego w ciągu ostatniego dziesięciolecia, nasi specjaliści mogą śmiało ruszać na wschód. A poza tym wciąż liczy się to, że Polak jest tańszy od swojego kolegi z Europy Zachodniej. Polacy zajmują też najwyższe pozycje we wspomnianych wcześniej dziedzinach w takich państwach jak Litwa, Łotwa, Estonia czy Ukraina.
Na Białorusi działa 250 polsko-białoruskich spółek produkcyjno-handlowych oraz 137 przedsiębiorstw ze 100% udziałem kapitału polskiego (2002). Z rosyjskich statystyk wynika, że na koniec października 2000 roku polskie firmy zainwestowały w Rosji 80,1 mln USD. W porównaniu z 1999 rokiem pokazuje trzykrotny wzrost wartości zaangażowania polskich przedsiębiorstw. Podobnie ma się sytuacja na Litwie, Łotwie i Estonii i choć nie są to duże rynki, to zawsze można zastosować politykę Jacka Wybrańca, dyrektora filii Remak SA w Estonii, który zaleca zarządzanie trzema rynkami jako jednym.
Choć do niedawna znalezienie oferty pracy dla informatyka wydawałoby się niemożliwe, dziś na takich stronach jak np. http://www.eures.praca.gov.pl, http://www.psz.praca.gov.pl czy innych portalach z ofertami pracy, okazuje się to rzeczą całkowicie realną. Mimo że w wielu przypadkach pracownicy tacy wyszukiwani są przez firmy headhunterskie, jak choćby w przypadku Alfa Banku, to czasem warto pokusić się o przejrzenie ofert dostępnych na portalach i w urzędach pracy http://www.dwup.pl/praca/za_granica.htm
Polacy wyjeżdżający do pracy na wschód nie są pozostawieni sami sobie. Zawsze mogą liczyć na wsparcie lokalnych stowarzyszeń jak np. Klub Polskich Przedstawicieli w Moskwie czy Klub Biznesu Polsko - Estońskiego. Stowarzyszenia pomagają znaleźć mieszkanie w dobrej cenie, wyszukać szkołę dla dziecka, wymienić się doświadczeniami.
Choć decyzja o podjęciu pracy nie jest prosta, to wyjazd jest szansą na sukces – na rozwijających się rynkach o wiele łatwiej o spektakularne osiągnięcia i szybki awans.
Marta Długozima
Szukaj ofert pracy
Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)