Oferty pracy
Oferty według branż
- Administracja [1]
- Architektura [0]
- Bankowość / Ekonomia [1]
- Biotechnologia [0]
- Budownictwo [3]
- Chemia [0]
- Doradztwo / Konsulting [1]
- Edukacja [1]
- Elektronika [1]
- Elektryka [1]
- Energetyka [1]
- Farmaceutyka [0]
- Finanse i księgowość [9]
- FMCG [0]
- Geodezja [0]
- Grafika / Media [2]
- Handel / Sprzedaż [41]
- HR / Kadry [4]
- Inżynieria środowiska [0]
- IT / Internet [8]
- Komputery / oprogramowanie [1]
- Komputery / sprzęt [0]
- Koordynacja / Logistyka [0]
- Logistyka / Zakupy [0]
- Marketing / Reklama [2]
- Mechanika [4]
- Medycyna [2]
- Motoryzacja [4]
- Nieruchomości [0]
- Obsługa klienta/call center [12]
- Operatorzy/mechanicy maszyn i urządzeń [7]
- Organizacje pozarządowe [0]
- Praca fizyczna [9]
- Prace biurowe [0]
- Prawo [0]
- Projektowanie / Wdrażanie [0]
- Public Relations [0]
- Rolnictwo [0]
- Rozrywka/Sztuka [1]
- Technika / Inżynieria / Konstrukcja [8]
- Telekomunikacja [0]
- Telekomunikacja (oferty pracy w Nokia Siemens Networks) [0]
- Tłumaczenia/Języki obce [0]
- Transport [5]
- Turystyka i hotelarstwo [0]
- Ubezpieczenia [0]
- Weterynaria [0]
- Windykacja [0]
- Zarządzanie produkcją [1]
- Zarządzanie / Organizacja [0]
- Inna [64]
Życiowe dramaty. Jak sobie radzić w pracy?
Ciężkie przeżycia osobiste dotykają niestety większości z nas, w różnych momentach życia. Jak poradzić sobie z rozpaczą czy stresem, kiedy codziennie rano trzeba stawiać się do pracy? Jak powinni zachowywać się pracodawcy, aby nas nie ranić, a jeszcze lepiej: pomóc?
Wszelkie zmiany w życiu, do których nie jesteśmy przygotowani, powodują potężny stres. Nawet własny ślub sprawia, że ledwo możemy funkcjonować – co dopiero wydarzenia negatywne, takie jak śmierć kogoś bliskiego czy rozwód. Jak wiadomo, duży stres u pracowników bynajmniej nie poprawia ich wydajności. Wręcz przeciwnie, jeśli sobie z nim nie radzą i nie otrzymują pomocy, mogą zupełnie nie podołać obowiązkom.
Niszczący stres
- Życie w nowoczesnym społeczeństwie oznacza dla przeciętnego człowieka coraz więcej stresu. Statystyki dotyczące chorób powodowanych przez stres są alarmujące – stwierdza na stronie psychologia.net.pl Aleksander Teisseyre, psycholog z Instytutu Psycho-Immunologii. - Z badań opinii pracowników wynika, że 40% uważa, że ich praca jest bardzo stresująca, 25% uważa pracę za najbardziej stresujący czynnik w ich życiu; 75% pracowników uważa, że doświadczają więcej stresu związanego z pracą niż poprzednia generacja; pomiędzy 25% a 40% pracowników doświadcza symptomów wypalenia związanego z pracą, którego przyczyną jest stres. Możemy mówić o „epidemii" stresu. Przewiduje się m.in., że depresja, której przyczyną jest często chroniczny stres, stanie się główną chorobą zawodową 21-go stulecia, odpowiedzialną za więcej straconych dni pracy niż inne czynniki. W USA wydaje się rocznie 300 miliardów dolarów (7500 dolarów na pracownika) w związku ze stresem.
Badacze Holmes i Rahe stworzyli skalę stresu od 1 do 100, gdzie 100 to wartość największa. Przypisana jest jej śmierć współmałżonka. Rozwód oszacowano na 75 punktów. Nic dziwnego, że w takich momentach życia nawet najlepszemu pracownikowi wszystko, co zaplanował, po prostu leci z rąk.
Przede wszystkim: mów
Jeśli chcesz, aby odbierano Cię jako profesjonalistę czy profesjonalistkę na Twoim kierowniczym stanowisku, nie możesz udawać, że nie wiesz, co się dzieje. Wbrew pozorom czyni to więcej szkody niż pożytku. Dyskrecję możesz zachować, gdy słyszysz, że córka Twojego sekretarza zaczęła gorzej się uczyć, albo gdy dowiedziałaś czy dowiedziałeś się, że Twoja zastępczyni została buddystką. Ale jeśli kogoś dotknęło coś naprawdę tragicznego i wszyscy widzą, że nie umie sobie poradzić, nie opuszczaj rąk. Nikt nie wymaga od Ciebie, żebyś teraz zamieniał/a się w psychologa. Ale przecież to oczywiste, że dramat życiowy wpływa na wydajność pracownika i że ktoś na wyższym szczeblu w firmie powinien powziąć kroki, które zapobiegną katastrofie.
- W kontaktach pozabiznesowych jestem bardzo nieśmiały – przyznaje Mariusz, szef małej firmy informatycznej. – Dlatego byłem przerażony, kiedy dowiedziałem się, że koledze nagle zmarła żona. Kolega przyszedł na drugi dzień do pracy jakby nigdy nic, nawet nie umiałem rozpoznać, czy jest załamany, czy tylko bardzo przygnębiony, nie wiedziałem, jak się zachować. Miałem ochotę kondolencje złożyć na barki sekretarki, a sam dać drapaka na jakąś niby-konferencję. No ale w końcu poszedłem i złożyłem kondolencje. Zaproponowałem nawet spontanicznie jakiś dodatek do pensji, na pogrzeb. Kolega był dosyć wzruszony. Na pogrzeb poszliśmy całą firmą i naprawdę widać było, jak go to podniosło na duchu.
Także jeśli to Tobie przytrafiło się coś, co zachwiało całym Twoim życiem, raczej nie taj tego przed pracodawcami. Wbrew pozorom taka strategia, choć na pewno mniej bolesna, może przysporzyć Ci dodatkowych kłopotów.
- Miałam raz bardzo przykrą sytuację i wolałabym o niej nie pamiętać – mówi Anna, dyrektorka prywatnego zakładu opieki zdrowotnej. – Jedna z pielęgniarek nagle zaczęła się zachowywać nieodpowiedzialnie. Tuż przed zastrzykiem oddawała strzykawkę drugiej koleżance, sama wybiegając z pokoju. Kilka razy zdarzyło jej się krzyknąć na pacjentów. Wzięłam ją na rozmowę i zamiast spytać, czemu się tak zachowuje, zaczęłam grozić zwolnieniem dyscyplinarnym i tak dalej. Wtedy ona się rozpłakała i mówi, że mąż ją zdradził z jej własną siostrą i że będzie się rozwodzić. Dałam jej natychmiast kilka dni zwolnienia, żeby mogła odpocząć i jakoś się pozbierać. Po urlopie wróciła już opanowana, znowu bez zarzutu. Skoro jakość wykonywanej pracy była w porządku, to o nic nie pytałam. Ona też już nic nie opowiadała. Do dziś u nas pracuje.
Nawet jeśli Twoja tragedia wydaje Ci się wyłącznie Twoją sprawą, pamiętaj, że niestety nie przychodzimy do pracy jako cyborgi. Staramy się zostawić za sobą życie prywatne i poświęcić wykonywanym zadaniom, ale to nie zawsze jest możliwe. Przychodzą takie wydarzenia, których po prostu nie warto ukrywać przed pracodawcą. Jak je rozpoznać? Mów o swoim problemie, jeśli czujesz, że umysł masz tak nim zaprzątnięty, że zupełnie nie udaje Ci się podołać pracy.
Niebezpieczny mobbing
Mówienie o swoim bólu nie jest łatwe nie tylko z powodów osobistych. Niestety, pojawia się tu bardzo prozaiczny powód, dla którego często milczymy wobec pracodawców. Boimy się, że zostaniemy zwolnieni.
- Kiedy umarła moja mama, szef oczywiście przyznał mi urlop, żebym mogła zająć się pogrzebem – opowiada Helena. - Ale właściwie już na drugi dzień zaczął robić jakieś przytyki, „żebym tylko nie zaczęła gorzej pracować". No i właśnie przez te docinki zaczęłam się tak stresować, jeszcze dodatkowo, że rzeczywiście zaczęło mi dużo gorzej iść. Cały czas bałam się, że on to zauważy i przez to szło mi gorzej i gorzej. A kiedy po trzech miesiącach zmarł niespodziewanie mój tata… szef tylko chrząknął. Dał mi urlop. Ale kiedy wróciłam załamana, widać było, że ma tego dosyć. Wezwał mnie i powiedział: pani nie umie sobie radzić ze stresem, w tej pracy to niedopuszczalne. Po tygodniu byłam zwolniona z powodu redukcji personelu – żali się Helena.
Oczywiście, jeśli pracownik czy pracownica przestaje się sprawdzać w pracy, przełożeni mają prawo ich zwolnić. Ale sytuacja jest zupełnie inna, gdy to pracodawcy są współwinni pogorszeniu się stanu zdrowia pracownicy czy pracownika. Wówczas sprawa traktowana jest jako przypadek mobbingu.
- Pracownik u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę - stwierdza na portalu prawo-pracy.pl Tadeusz Nycz, specjalista w zakresie Kodeksu pracy. - Najważniejszą sprawą są jednak dowody na okoliczność działań mobbingowych ze strony pracodawcy czy jego kadry kierowniczej. W przypadku mobbingu, pracownik musi udowodnić, że takie działania względem niego miały miejsce, a następnie udowodnić związek przyczynowo-skutkowy między działaniami mobbingowymi a rozstrojem zdrowia.
Organizacje wsparcia
Jeśli nie masz możliwości szczerej rozmowy z pracodawcą, lub spodziewasz się, że ta rozmowa tylko pogorszyłaby Twoją sytuację, zwróć się do organizacji, które zajmują się pomocą dla osób, które dotknęły tragedie. Także pracodawcy, którym zależy na dobru pracowników, mogą w ramach dobrej woli podsunąć telefony czy adresy do takich miejsc. Osoba pokrzywdzona przez bliskich czy przez los uzyska wsparcie i dzięki temu szybciej wróci do normalnego funkcjonowania. Zyska na tym i ona, i jej bliscy, i firma, w której jest tak potrzebna.
Kasia Michalczak
Niektóre adresy stron dla osób dotkniętych tragediami:
www.uzaleznienia.org.pl – Warszawski Informator o Pomocy dla Osób Uzależnionych
www.poronienie.pl – Wsparcie dla osób, które przeszły poronienie
www.drogaibezpieczenstwo.org.pl – Stowarzyszenie Droga i Bezpieczeństwo – pomoc ofiarom wypadków i ich rodzinom
http://www.hospicjum.wagrowiec.wlkp.pl/?a=966 - Stowarzyszenie im. ks. Jerzego Niwarda Musolffa; pomoc w razie śmierci bliskiej osoby
www.samotnematki.most.org.pl – Stowarzyszenie Pomocy Samotnym matkom „Jak żyć"
www.wstroneojca.ngo.pl – Serwis informacyjny dla ojców szukających wsparcia
www.forum.epomoc.pl - ePomoc.pl - Forum dla potrzebujących i niosących pomoc
www.wiez.org.pl - Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Osób Mniejszych Szans - Więź
www.dlaczego.org.pl – Dlaczego - Organizacja Rodziców po Stracie oraz Rodziców Dzieci Chorych
Szukaj ofert pracy
Np.: Programista Warszawa (oddzielaj słowa spacjami)